Kierownica rowerowa MTB na tle pięknego zielonego lasu

Jak twierdził genialny profesor Feynmann, „Mówiąc prościej: chcemy pokazać, z czego się wszystko składa i jaka jest najmniejsza liczba elementów, z których wszystko można zbudować”. Genialny fizyk, outsider, miłośnik jazzu i gry na bongosach pzez całe życie mówił, że wszystko co widzimy da się przedstawiać prościej. Idealnie obrazuje to jedno z jego ciętych, lapidarnych zdań: rozmawiał kiedyś z ludźmi którzy dyskutowali zawzięcie o oscylacji wirowej wywołanej ciśnieniem powietrza. Zapytał „Czy mówicie o gwizdku?”. My nie będziemy tak komplikować.

Pomówimy dziś o kierownicy MTB – elemencie, który jest prosty, ma działać i nie ma potrzeby go niepotrzebnie utrudniać, ale który jako element jest składową większej, ważnej całości. Dobranie kierownicy MTB pod siebie i swoje potrzeby nie jest zagadnieniem z pogranicza tak zwanej „rocket science”. Złożoność konstrukcji pozostawmy producentom i materiałoznawcom. My mamy jeździć, ma nam się jeździć dobrze, wygodnie i bezpiecznie. I tym przy wyborze kierownicy MTB musimy i będziemy się – nomen omen – kierować.

Kierownica do roweru MTB – materiał a waga

Kierownica do roweru MTB z założenia i definicji musi spełniać szerokie spektrum zadań względem swojego rodzeństwa w rowerach szosowych czy miejskich. Musi być wytrzymała, zapewniać dobry chwyt i umożliwiać manewrowanie i na powolnych podjazdach i na szybkich zjazdach w nieprzewidywalnym terenie. Generalnie wykonuje się je z trzech podstawowych materiałów: stali, aluminium i karbonu. Można to porównać do klasycznego zwrotu o usługach: tanie i szybkie nie są dobre, szybkie i dobre nie są tanie, dobre i tanie nie są szybkie. I tak, kierownica stalowa jest ciężka, masywna ale bardzo wytrzymała, z kolei jej cena jest naprawdę niewielka.

Aluminium to produkt środka – kierownica rowerowa MTB z tego materiału będzie lżejsza, dużo lżejsza niż stalowa, ale też mniej wytrzymała i nieco droższa. Z kolei karbon, będący produktem najwyższej klasy, będzie bardzo lekki i bardzo wytrzymały, ale przy tym – wielokrotnie droższy. W tym punkcie musimy się zastanowić nad tym, ile i jak jeździmy. Jeśli zależy nam na redukcji wagi co przyda się w dłuższych wycieczkach – aluminium i karbon. Jeśli jeździmy krótko, lub głównie w downhillu, możemy pomyśleć o produktach stalowych.

Kierownica rowerowa MTB – modele proste

Tak naprawdę – proste z nazwy, ponieważ posiadają jednak drobne, delikatne ugięcie. Zasadniczo powinniśmy dobrać kierownicę, która jest około 10-15 cm szersza od naszej obręczy barkowej, ale jeśli wyjdzie nam przykładowo 53 cm to nie bierzmy odległości „na sztywno” czyli 650-680mm. Możemy kupić kierownice do szerokości 780mm, więc przy wyborze poszukajmy modelu który będzie delikatnie szerszy od zdefiniowanej odległości. Dlaczego? Bo ręce i tak automatycznie znajdą dobry punkt podparcia, w którym będą mogły czuć się najlepiej, a przy zbyt wąskiej kierownicy możemy nie mieć na to szans.

Jeśli zdecydujemy się na tak zwane rogi, też nie mamy obowiązku umieszczania ich na końcach kierownicy – niektórzy rowerzyści montują je wręcz między manetkami. Proste kierownice to przeznaczenie usportowione – łatwiej tu o przyjęcie odpowiedniej sylwetki, a duża szerokość to łatwiejsze manewrowanie w terenie i mocniejszy nacisk na korby. Z drugiej strony ruch, jaki musimy wykonać dla skrętu koła przy szerokiej kierownicy jest większy niż w wypadku wąskiej, więc jej dobór musi być kwestią indywidualną, zależną od stylu jazdy, terenu w jakim się poruszamy i naszych osobistych preferencji które będą wynikać z naszej budowy i możliwości. Im węższa – tym łatwiej o wyższą pozycję, która da odpocząć barkom i szyi. Jak widać, ten kij ma dwa końce i dobrze poznać oba, zanim założymy go do naszego roweru.

Kierownica rowerowa MTB w pełnej okazałości podczas rajdu rowerowego

Kierownica do roweru MTB wymaga od nas po prostu takiej samej uwagi jak każde inne – mądry wybór pozwoli cieszyć się przyjemnością z jazdy dłużej a o to przecież chodzi. Kierownice rowerowe MTB „proste” mają dwa podstawowe parametry użytkowe – kąt wzniosu końcówek i skos do tyłu. Jest to po prostu delikatny łuk i aby zmienić jego pozycję, będziemy musieli obracać go za pomocą mostka, a im większe te wartości tym łuk jest mocniej wygięty. Kąt wzniosu końcówek najczęściej nie jest duży, rzędu 5-10 mm, natomiast skos do tyłu wyraża się w stopniach i wynosi najczęściej około 10.

Wśród modeli z karbonu należy przyjrzeć się przede wszystkim produktom firmy Pro, będącej firmą działającą w spółce z Shimano. Model  Tharsis XC Flat Top Di2 waży tylko 162 gramy, ma szerokość 720mm, kąt wzniosu 5mm i skos do tyłu 9 stopni. Kierownica wykonana jest w całości z karbonu i przeznaczona do mostków o średnicy 31,8mm. Cena jest dość wysoka – 560zł – ale otrzymujemy za nią klasowy produkt najwyższej jakości, niezawodny w najbardziej ekstremalnych warunkach. Końcówki kierownicy można skrócić mechanicznie i uzyskać idealny wymiar pod nasze wymagania. Kierownice rowerowe MTB produkuje też znany Accent – ta firma z kolei oferuje gamę produktów aluminiowych, wśród nich udany model Execute. Ma identyczne parametry wzniosów jak karbonowy Tharsis, ale kosztuje pięciokrotnie mniej – około 100zł.

Jeszcze tańszy będzie produkt renomowanej firmy Author – ACO XC o szerokości 600mm znajdziemy już za 40zł. Kierownice karbonowe MTB są zatem najdroższe i najlżejsze, trzeba jednak pamiętać, że to mimo wszystko produkt przyszłości i jeden z najlepszych materiałów użytkowych jakie zdołano wytworzyć, ma zatem swoją cenę.

Kierownice rowerowe MTB – modele gięte

Jeżeli nasz rower MTB nie służy do bicia prędkości na zjazdach, a wyczynowe szarpanie się w terenie nie jest naszą domeną – kierownica z gięciem w środku jest z pewnością świetnym rozwiązaniem. Jest wygodniejsza niż model prosty, ale jednocześnie szersza i cięższa. Poziom regulacji też się zmienia – poprzez ugięcie i wznios, ale tu dużo ważniejszy niż w prostym modelu jest mostek, który dokłada nam ruch w swoim własnym zakresie. Stąd nieco bardziej skomplikowana regulacja, bo każdą zmianę położenia kierownicy możemy nadpisać ruchem mostka, ale nie jest to jakaś tajemna wiedza – po prostu musimy znaleźć ułożenie, które będzie dla nas możliwie najwygodniejsze w zależności od tego, jak zamierzamy jeździć. Poza tym, kierownica gięta ma zazwyczaj większe wartości skosów do tyłu i jest szersza od prostej.

Zasady doboru powinniśmy traktować tak samo – model powyżej szerokości barków, z zapasem kilku centymetrów, a potem spokojne dostrojenie do swoich indywidualnych potrzeb. Może być tak, że jesteśmy drobni i będziemy jeździć na szerokiej kierownicy a możemy mieć masywną budowę i najlepsza będzie dla nas wąska i prosta. Wśród kierownic giętych jest równie szeroki wybór, jak wśród tych prostych. Z średniej półki polecamy chociażby XLC HB M16 Rizer Bar – wykonana z aluminium, z 780mm szerokości można nieco przyciąć, a wznios wynosi 25mm – w sam raz żeby mieć jeszcze wygodny zakres regulacji. Firma jest renomowana, produkt – wysokiej klasy, a wykonanie z potrójnie cieniowanego aluminium – doskonałe.

Kierownica rowerowa MTB na tle szutrowej trasy w lesie

To nasz faworyt, zwłaszcza że i cena jest świetna – około 150zł za naprawdę markowy model. Wśród kierownic z większym ugięciem możemy polecić równie dobrą Dartmoor Swing Hi v.2 – jest nieco droższa i kosztuje okolo 175zł. Wykonano ją z aluminium, podobnie jak poprzednik. Oczywiście i wśrod giętych modeli są kierownice karbonowe MTB ale są sporo droższe. Jedną z topowych kierownic w tym przedziale będzie fenomenalna Truvativ Jerome Clementz Riser Bar, z wzniosem 20mm. Przeznaczona do rowerów MTB, dedykowana większości warunków – cena to niebagatelne 760zł, ale to produkt dla naprawdę bardzo wymagających kolarzy.

Ci którzy chcą wydawać mniej mogą rozejrzeć się za dużo tańszymi modelami, również od Truvativa – taki będzie aluminiowy T20 Stylo Flatbar za około 110zł, czy sporo dobrych modeli od renomowanego XLC. Do 200 złotych jesteśmy w stanie wybrać kierownicę do roweru MTB dokładnie taką, jakiej potrzebujemy i osiągnąć jednocześnie rozsądny kompromis między wagą i wymiarami.

Zemsta urodzaju, czyli jazz kierowniczy

Dobór odpowiedniej kierownicy do roweru MTB nie jest sprawą prostą i jeśli podejdziemy do tego ze zbyt dużą ignorancją, zapłacą za to nasze plecy, nadgarstki, barki, szyja i przedramiona a po kilku – kilkunastu wyjazdach będziemy narzekać na każdy kamień i nierówność. Ze zrzędliwymi kolarzami nikt nie chce jeździć, więc pozostanie nam niewygodny rower, który jednak nie umie sam z siebie prostestować przeciwko marudzeniu. Aby taka perspektywa nie miała miejsca, po pierwsze musimy zdecydować się na odpowiednią kierownicę do roweru MTB za pomocą uzyskanej wiedzy, pokory względem własnych ograniczeń i szacunku dla wiedzy ludzi którzy będą nam mogli pomóc.

Kiedy już zakupimy właściwy model, nie bójmy się eksperymentować z ustawieniami – często nawet kilka milimetrów ruchu znacząco zwiększa poczucie komfortu i kontroli nad rowerem, czy też niweluje skutki dłuższych wypraw. Modeli na rynku jest naprawdę dużo, tak aluminiowych jak i karbonowych, a mając podstawową wiedzę o własnych wymiarach możemy wstępnie określić jakiej kierownicy szukamy, biorąc pod uwagę szerokość i styl jazdy. Zróbmy wszystko, co możemy by osiągnąć na rowerze maksimum komfortu – dzięki dobrze dobranej kierownicy ten wysiłek naprawdę będzie się opłacać. I ta jedna prosta rzecz złoży się na większą, dobrą całość.